Dlaczego za granicą uważają nas za pijaków?

nalewanie wina z butelki do kieliszka

Podług stereotypów, które panują za granicą mieszkańcy Polski kategoryzują się do pewnej ze społeczności jakie częstokroć piją dużo alkoholu. Nie są to zapewne opinie jakie dobrze o nas świadczą. Raczej dowolny naród wolałby by nie istniały związane z nim niemiłe skojarzenia. Atoli mieszkańcy Polski są traktowani w liczny krajach za oczywistych moczymordów. Zrozumiałe, iż nie jest kłopotem popijanie z umiarem i my doskonale wiemy, że prawdziwy obraz sytuacji jest wysoce odległy od tego dostrzeganego w pozostałych krajach, i że występują narody jakie mają daleko potężniejsze problemy z opilstwem niż my. Ale stereotyp taki ciągnie się już od całkiem dawna i ciężko go ot tak po prostu sprostować z dnia na dzień. Potrzebuje to wielu lat ciężkiej aktywności.

Niemniej przyjrzyjmy się sami jacy jesteśmy. W wielu polskich domostwach na wsi czy w mieście nie ma jakiejś poważniejszej uroczystości rodzinnej bez picia. Co nie sygnuje także od razu iż wszyscy muszą mieć z alkoholem konkretne problemy (http://ladycode.blogx.pl/?p=41), potencjalnie zwyczajnie ludy pochodzenia słowiańskiego posiadają większą odporność na alkohol, jednakże też wielokroć przeginają z wykorzystaniem tejże swej cechy. Nie da się też zakomunikować że występuje u nas całkowite błogosławieństwo publiczne na nadmierne spożywanie alkoholu. Nikt wszak nie tworzy bohatera z sępiącego o 50 groszy na piwo żula sterczącego pod Kauflandem. Chociaż pewien problem z alkoholem musi u nas panować skoro w licznych miejscach taki malunek jest stosunkowo łatwy do zobaczenia.

Jednakowo godne uwagi jest to jak nietrudno jednak w Polsce jest dostać alkohol o dowolnej porze dnia i nocy, w tym również na stacji benzynowej – co leży w kolizji z wzywaniem do stłumienia liczby wstawionych automobilistów. Mamy w Polsce nadal niemały procent karamboli samochodowych spowodowanych w stanie nietrzeźwym (więcej). Statystyki przemawiają również, że w zestawieniu z wieloma pozostałymi krajami spora jest u nas śmiertelność połączona z nałogowym piciem napitków wyskokowych. Szkopułem jest zamiłowanie Polaków do alkoholu mocnego, choć na szczęście to się od jakiegoś czasu zrazu zmienia. Problem którą trzeba dalej opanować to sama kultura picia i panowanie nad sobą.


Author: Wioletta Pajda

Hej, to ja - Wiola. A to jest mój blog. Mieszkam w Wieliczce, słynnej z zabytkowej kopalni soli.